Szewcy

Stanisław Ignacy Witkiewicz

Naukowa sztuka ze „śpiewkami” w trzech aktach, najważniejszy dramat Witkacego, ukończony w 1934 roku. Autor nosił Szewców w sobie przez siedem lat, bo tyle z przerwami ich pisał; na inne swoje teksty dramatyczne potrzebował dwa-trzy tygodnie. Ze względu na problematykę polityczno-społeczną oraz wizjonerstwo i pasję demaskatorską dzieło porównuje się do Wesela Stanisława Wyspiańskiego i Nie-Boskiej komedii Zygmunta Krasińskiego. Znalazły się w Szewcach w syntetycznym skrócie główne wątki twórczości literackiej Witkacego: zanik indywidualności, zmierzch cywilizacji i sztuki, walka płci, tajemnica istnienia, nuda metafizyczno-egzystencjalna, a wszystko podlano groteskowym sosem. Nowatorstwo formalne i zacięcie profetyczne czynią z Szewców tekst uniwersalny – aktualny w każdym momencie historii, również dzisiaj.

Szewcy, reprezentanci mas plebejskich, zamknięci w swoim warsztacie, przygotowują rewolucję pod przewodnictwem majstra Sajetana Tempego. Odnoszą zwycięstwo, ale kolejne przewroty polityczne, które odwracają bieg wydarzeń (pucz faszystowski, kontrpucz organizacji Dziarskich Chłopców, wreszcie przewrót plebejsko-populistyczny), sprawiają, że w krzywym zwierciadle obserwujemy mechanizm pożerania własnych dzieci przez rewolucję. Bezlitosna, pesymistyczna diagnoza świata polityki i historii, podana jednak w humorystycznym, groteskowym wydaniu.

Wartość i przesłanie dramatu świetnie ujął Konstanty Puzyna: „Teraz, uwolnione z pęt Czystej Formy, buchnie to, co Witkacy ma naprawdę do powiedzenia: wściekła, ekspresjonistyczna groteska polityczno-społeczna, połączona z katastroficznym traktatem i – krzywym oczywiście – zwierciadłem obyczajów”. Witkacy uczy dystansu, każe śmiać się bohaterom, ale również widzom. Ironiczny dystans do świata czyni go łatwiejszym do przyjęcia, nawet w jego katastroficznej i absurdalnej odsłonie. Dzisiaj, w świecie konsumpcjonizmu, moralnego relatywizmu, wszechmocy mediów i rodzących się totalitaryzmów, Szewcy brzmią swojsko i znajomo.

W opracowaniu tekstu wykorzystano fragmenty powieści Stanisława Ignacego Witkiewicza Pożegnanie jesieni i Nienasycenie.

Przedstawienie zawiera sceny o charakterze seksualnym

licencjodawca – Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Warszawa

621. premiera Teatru Polskiego we Wrocławiu

UWAGA!
W spektaklu wykorzystywane są efekty stroboskopowe oraz markowane jest spożywanie alkoholu

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

Spektakl brał udział w IX Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa”

Plakat:

Projekt: Witold Makary Owczarek

Projekt: Tomasz Konieczny, zdjęcie: Mikołaj Pływacz

Trailery

 

Realizatorzy

  • opracowanie tekstu i reżyseria Stanisław Melski
  • scenografia i kostiumy Marianna Lisiecka-Syska
  • opracowanie muzyczne i kompozycjeIzabela Kuriata-Matuszewska i Piotr Matuszewski
  • choreografiaArkadiusz Buszko
  • światłoDariusz Bartołd i Mikołaj Pływacz
  • wizualizacje sceniczneMikołaj Pływacz
  • asystent reżyseraIgor Kowalik
  • asystent scenografaNikola Łada
  • asystent choreografaBeata Śliwińska
  • koordynator spektakluKarolina Gonera

Obsada

Produkcja

  • asystent reżyseraIgor Kowalik
  • asystent scenografaNikola Łada
  • asystent choreografaBeata Śliwińska
  • koordynator spektakluKarolina Gonera
  • realizacja światłaDariusz Bartołd, Paweł Olszewski
  • realizacja projekcji Dariusz Bartołd, Yulii Vladymyrov
  • projekty plakatówWitold „Makary” Owczarek, Tomasz Konieczny
  • zdjęcia Mikołaj Pływacz

Inspicjentka i suflerka

  • Magdalena Kabata

repertoire.closest_events

Wczytywanie...

Recenzje

  • Stanisław Srokowski, prawdajestciekawa.pl - czytaj
  • Jakub Gryzowski, „Witkacy” - czytaj

content.multimedia

fot. Mikołaj Pływacz